Forum TELEMARKETERA
rozmowa kwalifikacyjna - Wersja do druku

+- Forum TELEMARKETERA (http://telemarketing.forum-opinie24.pl)
+-- Dział: Telemarketing (/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Praca w telemarketingu (/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Wątek: rozmowa kwalifikacyjna (/showthread.php?tid=3)

Strony: 1 2


rozmowa kwalifikacyjna - teleziuta - 05-30-2014 08:24 PM

Każda rozmowa kwalifikacyjna jest inna, wiele osób na pewno zastanawia się jak wygląda proces rekrutacji na stanowisko telemarketera. Podzielcie się swoimi doświadczeniami. Jakie zadania do wykonania "mieliście" na swoich rozmowach??


RE: rozmowa kwalifikacyjna - MataHari - 06-13-2014 02:35 AM

Moja rozmowa trwała pół godziny, oprócz standardowych pytań na temat wykształcenia, doświadczenia zawodowego i zainteresowań musiałam przeprowadzić zaaranżowaną rozmowę z niewygodnym klientem, w którego wcieliła się pani rekrutująca.


RE: rozmowa kwalifikacyjna - ccmaniak - 06-13-2014 04:17 AM

Spotkałam się z rekrutacjami, które były w istocie rejestracją chętnych na stanowisko. Czyli prowadząca zapisywała tylko czy za kogoś trzeba będzie płacić ZUS bo nie studiuje, czy też nie.
Ale była i rekrutacja na linię banku, gdzie po wstępnej rozmowie przez telefon na temat doświadczenia i oczekiwań, odbywało się tzw. assessment center. Zaproszona grupa wykonywała, razem lub kolejno, zadania takie jak test IQ ( proste zadania na umiejętność logicznego myślenia oraz podstaw liczenia jak ułamki czy procenty ). W trakcie spotkania była też symulowana rozmowa z trudnym klientem. Każdy zostawał w pokoju sam z aparatem a ludzie z HR dzwonili z jakimś scenariuszem problemu. Po tym, trzecia część czyli indywidualne spotkanie z kierownikiem działu lub sekcji.
Zbijanie obiekcji, podstawowe techniki sprzedawania powtarzają się najczęściej. Czasem jakieś testy na wiedzę ogólną i podstawy technicznej gdy aplikuje się na stanowiska w firmach telekomunikacyjnych.
Rekrutację prowadzą kierownicy, liderzy, koordynatorzy lub ktoś z HR. Zależy od firmy.


RE: rozmowa kwalifikacyjna - m1309 - 06-13-2014 05:15 AM

u mnie była szybka rozmowa i test, w którym miałam się sprawdzić, nie był zbyt trudny, dlatego większość przechodziła go bez problemu.


RE: rozmowa kwalifikacyjna - jolcia - 06-13-2014 09:52 PM

Moja rozmowa oprócz podstawowych pytań zawierała również sprawdzian z czytania tekstu przez telefon. Chodziło o sprawdzenie głosu, dykcji i o to, czy ktoś niema wad wymowy i jak brzmi przez telefon.


RE: rozmowa kwalifikacyjna - MataHari - 06-23-2014 09:36 PM

(06-13-2014 09:52 PM)jolcia napisał(a):  Moja rozmowa oprócz podstawowych pytań zawierała również sprawdzian z czytania tekstu przez telefon. Chodziło o sprawdzenie głosu, dykcji i o to, czy ktoś niema wad wymowy i jak brzmi przez telefon.

To ciekawe, głos i dykcja są bardzo ważne, ale u mnie nikt nie zwracał na to uwagi. Wiele osób pracujących miało wady wymowy. Myślę, że nie powinno tak być, to mało profesjonalne. Takie osoby mogą pracować w back office np odpisując na maile.


RE: rozmowa kwalifikacyjna - spawnster - 06-24-2014 03:13 AM

(06-23-2014 09:36 PM)MataHari napisał(a):  
(06-13-2014 09:52 PM)jolcia napisał(a):  Moja rozmowa oprócz podstawowych pytań zawierała również sprawdzian z czytania tekstu przez telefon. Chodziło o sprawdzenie głosu, dykcji i o to, czy ktoś niema wad wymowy i jak brzmi przez telefon.

To ciekawe, głos i dykcja są bardzo ważne, ale u mnie nikt nie zwracał na to uwagi. Wiele osób pracujących miało wady wymowy. Myślę, że nie powinno tak być, to mało profesjonalne. Takie osoby mogą pracować w back office np odpisując na maile.

Wada wymowy, dobre sobieBig Grin Klient ma kupić a nie się śmiaćSmile


RE: rozmowa kwalifikacyjna - MataHari - 06-24-2014 07:41 PM

No niestety bywało tak. Jak się śmiał to jeszcze pół biedy, częściej jednak ludzie się denerwowali i zarzucali brak profesjonalizmu, albo np złośliwie kazali się przedstawiać 100 razy bo nie mogli zrozumieć i tak się męczyła kobieta Wink


RE: rozmowa kwalifikacyjna - spawnster - 06-25-2014 03:06 AM

Wracając do tematu, bo się offtop robi: moje pytanie, którego nienawidzę: Gdzie się Pan widzi za kolejne dwa lata? Powiedziałem, że na pewno nie w call centerSmile A pracę dostałem hehe


RE: rozmowa kwalifikacyjna - MataHari - 06-27-2014 08:01 PM

Hahah taaak, to moje ulubione pytanie, nigdy nie wiem co powiedzieć, bo np kiedy mówiłam, że planuję założenie własnej działalności to widziałam zawiedzione miny, jakby chcieli mi powiedzieć- jak możesz? Miałaś mówić, że chcesz u nas robić karierę! No, ale pracę tez dostałam Smile W ogóle często pytania są nieadekwatne do stanowiska i czuję się jakbym kandydowała na kierownicze stanowisko, ale zawsze to jakieś nowe doświadczenie i przygotowanie do innych rozmów ...Smile